niedziela, 22 lutego 2015

z sercem w tle

W tym roku na prezent walentynkowy miałam przyjemność robić pudełko. Motyw został wybrany przez zamawiającego, poza tym dostałam pozwolenie na użycie moich ulubionych przetarć, cieniowań i kropeczek. Motyw był w dużej części różowy, więc moje przecierane szarości sprawdziły się przy różowościach idealnie :) 
W środku pudełka czerwone serduszko... no wiadomo - Walentynki - miłość - serce ;)))











Sama pewnie nie sięgnęłabym po ten motyw, aby użyć go na takim pudełku. Fajnie, więc że przytrafiają się takie wyzwania, że trzeba ruszyć głową i zmotywować się do sprostania wyzwaniu postawionemu przez zamawiającego. A jak satysfakcja, gdy się uda :))) HA!

***

Dzisiaj mam dzień z piosenką hm... przystojnego....  i o pięknym głosie Wojciecha Ezata :) Słucham, słucham, słucham.....


Jeśli czujesz to co ja
Radość życia w sobie masz
Dawaj ludziom o tym znak
Daj moc dobrego dnia
A kiedy czujesz to co ja
I radość życia w sobie masz
A podziel ja z innymi by
Poczuli to co ty

***

Pozytywnego tygodnia życzę!
Kejti

wtorek, 17 lutego 2015

mrau...

Dziś Światowy Dzień Kota. Ja dzień kota mam na co dzień, a dziś nawet ze zdwoją mocą, bo Maks miał w przedszkolu bal przebierańców i zażyczył sobie przebrania za Froda :) 
Kilka rudych i białych łat z filcu, ogon i uszy z futerka z kurtki i mamy gotowe przebranie. A rano usłyszałam od Maksa, że o takim stroju marzył - bezcenne :)))


Tutaj Maks z Frodem. Podobni? ;)


Charakterna Fiona - Gapowaty Frodo - Fuks Boruta.


Pozdrawiamy wszystkich kocich miłośników, fanów, właścicieli.

piątek, 6 lutego 2015

kocio

Oj.. oj... coś dawno mnie tu nie było. Czas rozpływa się między palcami...
Pudełeczko z poprzedniego wpisu, które wystawiłam na licytacji WOŚP zostało wylicytowane za naprawdę fajną kwotę. Nie spodziewałam się, więc tym bardziej się cieszę :)

Dawno nic nie zrobiłam, więc trochę cofnę się w czasie i wrócę do pudełeczka, które powstało w okresie powakacyjnym. Zrobiłam je na zamówienie w okresie powakacyjnym. Miało być kocie, przetarte.

 









Szablony z kotkami wycięte zostały własnoręcznie przez bardzo zdolną osóbkę Jolasię, która czego się dotknie, to powstają cudeńka! Zajrzyjcie do niej koniecznie, jeśli lubicie piękne, estetyczne i nietuzinkowe prace :)
Moje kocie domowe towarzystwo miewa się świetnie, rozrabia, dokazuje, czasem trudno wytrzymać, ale jak nudno by było bez nich ;)




Pogodnego, miłego, udanego weekendu życzę!
Pozdrawiam moich gości, dziękuję pięknie za każdy komentarz, a nawet samą chęć zajrzenia, przeczytania i obejrzenia :*

poniedziałek, 12 stycznia 2015

wspieram wośp

Podejrzałam na niektórych blogach, że wspieracie akcję WOŚP wystawiając swoje prace na licytacje allegro i pomyślałam, że ja też przecież mogę :))) Długo się nie zastanawiałam i wystawiłam ostatnio zrobioną pracę, która brała udział w konkursie na forum, w którym przewodnim tematem miał być zegar, który "do przodu mknie", jak śpiewała Edyta Bartosiewicz.
Zegarek stylizowany na staroć. Na dole szablon i wycinankowe trybiki z zegarka, polakierowane aksamitem. Na górze serwetka. Cieniowania, przecierania i kropeczki, to jest to co bardzo lubię i na tej pracy tego nie brakuje ;)







Mam nadzieję, że znajdzie się osoba, której spodoba się pudełeczko i zechce wesprzeć akcję WOŚP :)



Moim gościom życzę udanego, pozytywnego tygodnia :)
Pozdrawiam!
Kejti

wtorek, 6 stycznia 2015

nadal zimowe klimaty

I po labie świąteczno - noworocznej... trzeba wrócić do codzienności, mam nadzieję, że łatwo i szybko uda się przestawić na dawny tryb. Ranne wstawanie, praca (niekoniecznie tylko moja ;)), sklepik z serwetkami, przedszkole i takie tam.....
W Lublinie dziś na termometrze temperatura porządnie na minusie, to i ja jeszcze zostanę w zimowym klimacie. Pudełeczka, które wyczarowałam na zamówienie dla koleżanki. Bardzo lubię robić pudełeczka, to się ucieszyłam, że trochę ich było do zrobienia ;)








Góry to serwetka plus błyszczący lakier, a doły tak, jak lubię najbardziej - pomaziane, przetarte plus jeszcze ośnieżone, żeby było zimowo, polakierowane aksamitnie :)
Samych dobrych zdarzeń w Nowym Roku Wam życzę, wielu pięknych prac, rozwijania swoich pasji, spełniania marzeń i dobrego zdrówka, żeby móc to wszystko ogarnąć!
Ściskam!
Kejti

piątek, 26 grudnia 2014

świątecznie

Witajcie w drugi dzień Świąt. W Lublinie zrobiło się bardzo nastrojowo - śnieg sypie od nocy, świat przykryła już całkiem gruba śnieżna pierzynka!
W temacie świątecznym zostając chciałam pokazać drugą serię bombek. A wśród nich część ośnieżona sztucznym śniegiem.






Kolejne z motywem otoczonym konturówką, śniegiem z kropeczek białej farby i odrobiną patyny...






I tak przedstawia się tegoroczna twórczość bombkowa. Powiedziałabym, że niespodziewanie wyszło całkiem sporo bombek ;)


Pozdrawiam serdecznie z  białego Lublina :)
Kejti

piątek, 19 grudnia 2014

bombeczki plaskate

Bombki bardzo lubię robić, kilka ich w tym roku powstało, chociaż myślę, że po części przyczyniła się do tego Pani Małgosia (moja ulubiona klientka), która chciała zamówić kilka sztuk dla bliskich. Więc zmotywowana do tworzenia obudziłam się z niemocy i siłą rozpędu zrobiłam ciut więcej  niż kilka dla Pani Małgosi ;)
Dzisiaj część takich najbardziej tradycyjnych, takich moich. Białe tło, motyw, cieniowania i kropeczki.









Aniołkowa bombka w złocie nie w moim guście, ale jakoś tak mi się zrobiła, no i nawet Pani Małgosi się spodobała :)


A ta czekała na lakier od zeszłego roku, no i się doczekała i nawet do kogoś sobie poszła na choinkę :)


Ciąg dalszy zimowych klimatów nastąpi. 
A do świąt to już chwileczka, dzięki stojącej na balkonie choince mam świadomość, że to już tuż tuż...
Pozdrawiam serdecznie odwiedzających, komentujących - miło mi Was gościć u siebie :*
Kejti