Zauważyłam, że im dłużej nie piszę tym trudniej mi później sklecić nowy wpis. Także nie zwlekam dłużej i piszę... Dzisiaj najnowsze moje twory - wytwory.... Na zamówienie specjalne powstało pudełko na ślubne dary w postaci kopert dla młodej pary. Kiedyś zrobiłam bardzo podobną pracę - różnicą jest kolor bejcy (ale też jasna) i kropki - tym razem dominują wielkie kropki z pustymi środkami :) Już wiem, że odbierającej Mamie Pana Młodego, która właśnie to pudełko zamówiła - podoba się uffffff.....
Coś jeszcze zauważyłam... że nie mogę jednak się za bardzo starać, bo im bardziej się staram, tym więcej wpadek zaliczam przy pracach. A przy tej pracy po prostu tworzyłam z przyjemnością i bez spinania się...
Do środka "wrzuciłam" jeszcze serducho, żeby Młodym było miło :)
Jest poniedziałek, czyli tuż po weekendzie, chciałam więc życzyć udanego tygodnia wszystkim mnie odwiedzającym - słonecznego, optymistycznego, jak trzeba to pracowitego, jak trzeba to leniwego tygodnia! Mój tydzień będzie pracowity (a kiedy nie jest w sumie? ;)) tym bardziej, że w obowiązki codzienne będę musiała też wpleść przygotowanie imprezy urodzinowej mojego Maksa :))) To już trzy lata! Czas leci nieubłaganie....
Pozdrawiamy!










