Zima nie odpuszcza, robi sobie z nas jaja tej wiosny ;) Ja też nie odpuszczam i nie narzekam za bardzo, bo wierzę, że wkrótce zaskoczy nas miło wiosenny wietrzyk i coraz śmielsze wiosenne słońce, a biel będzie zastąpiona zielenią! Tego się trzymam. W Internecie mnóstwo zdań, opisów, zdjęć, które nawiązują do tej zimy wiosną, chociaż w ten sposób można mieć ubaw, a nie tylko denerwować się tą aurą.
Ja również robię, a może raczej robiłam sobie jaja, które dziś na zakończenie mojego sezonu jajecznego 2013 chciałam Wam pokazać. Ozdobiłam kilka płaskich jajeczek, które ze sklejki wyciął mi teść :) Jedna strona z motywami wielkanocno - wiosennymi, a na drugiej serwetki w kropki, pociapane patynką i "pokropione" ;)
Mam jeszcze dwie wydmuszki gęsie. Jedna czyściutka z samym motywem...
Druga z zabawy forumowej - jajko w koszyczku....
A na koniec moje koty, które robią takie jaja bawiąc się piłeczką, że można leżeć na podłodze ze śmiechu, jak przybierają ciekawe pozy. Myślę, że niezły ubaw miały przy łapaniu piłeczki, natomiast my przy ich oglądaniu. Popatrzcie.....
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam pięknego, słonecznego i miło spędzonego wiosennego weekendu.... Pozdrawiam! Kejti

