sobota, 9 października 2010

październik

Jak ten czas strasznie szybko leci! I cały czas za mało tego czasu... Także chwytam takie wolniejsze chwile jak teraz, żeby coś napisać, coś pokazać... bo to lubię :) Ale... ale.... muszę napisać, że mimo wielu obowiązków i zbyt krótkiej doby co nieco dekupażuję, ku mojej wielkiej radości, bo jednak takie robótki potrafią odstresować i trochę chociaż oderwać od codzienności. Właściwie prace robię z doskoku i na raty, ale powoli coś się wyłania. Zamówiliśmy ostatnio sporo drewienek, więc i one kuszą i mobilizują do pracy. Ostatnio też na spacerach chodzę do jednego fajnego sklepu, w którym jest wiele fajnych wzorów serwetek. Przez jakiś czas wracałam z nowym opakowaniem serwetek z zakupów, także z sześć, a może nawet siedem nowych wzorów zasiliło moje zbiory. Toż to nałóg!!! A co dziś pokażę? Entliczek - pentliczek pokażę dziś  coś na stoliczek? ;) Kawowo - herbaciano niech będzie - tak na ciepło, bo dzionki i wieczory coraz chłodniejsze!




4 komentarze:

  1. Tak, tak, to nałóg, ale jaki przyjemny, prawda?:)))) Słoiczki super! Też nazbierało mi się ich sporo i muszę się za nie zabrać:) Ten kawowy ma do góry ziarenka kawy? Na co przylepiałaś? I zabezpieczałaś lakierem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Alicja, kawę przyklejałam na początku super glue, ale potem sprawdził się tańszy, delikatniejszy i wydajniejszy klej magiczny, a potem rzeczywiście lakierowałam ziarenka i trzymają się ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki wielkie! Pozwolisz, że odgapię Twój pomysł?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest to mój pomysł jeśli chodzi o ziarenka kawy, ale ja nie mam nic przeciwko :) czekam na Twój słoiczek!

    OdpowiedzUsuń

to naprawdę miłe, gdy zostawiasz swój wpis :) dziękuję!