sobota, 10 października 2015

jesień już...

... już palą chwasty w sadach..... 

Moje pudełeczko w jesiennym klimacie....

Boczki to jasna bejca plus lekkie muśnięcia jesiennym kolorkami - bardzo delikatne. Na wieczku jest pocieniowany motyw, po jego bokach naklejony wykrojnik wycięty z grubej kartki, pomalowany i pocieniowany tak, żeby zgrał się z motywem. 







Jesiennie pozdrawiam i życzę słonecznego weekendu!
Kejti

środa, 7 października 2015

love

Dziękuję Wam za komentarze pod poprzednimi postami, widać paryskie pudełeczko spodobało się najbardziej. Ale tak to jest jak się robi coś co się najbardziej czuje, lubi - to inaczej, jak dobrze wyjść nie może :) 

Dzisiaj romantycznie.... zrobiłam taki komplet - pudełko i kartkę - dla koleżanki, która wyjechała za swoją miłością do Hiszpanii... Myślę, że wszystko na temat ;)









Pozdrawiam jesiennie... Tak jak poniżej było jeszcze w ten weekend - ciepło i letnio. Niestety robi się coraz chłodniej.....






Kejti

niedziela, 4 października 2015

gol!





Brazylia? Piłka nożna! Banalnie? To moje pierwsze skojarzenie... Dół pudełka zrobiłam w kolorach flagi Brazylii :) A całość prezentuje się tak:





Tematyka pracy nie w moich klimatach... chociaż na boczkach przemyciłam przetarcia i ciapanie farbami, więc nie marudzę ;)

Pozdrowienia!

piątek, 2 października 2015

mehendi

W wakacje podróżowałyśmy trochę na forum dzięki wspólnej zabawie... I tak w kolejnych postach pokażę prace, które robiłam z myślą o zaproponowanych przez hogis zakątkach świata....

Ostatnio był Paryż - to była dla mnie pestka. Kolejne podróże były trudniejsze. Dzisiaj - Indie!





Pierwsze skojarzenie z Indiami to tatuaże z henny - mehendi. Na górze serwetka (świąteczna! ale chyba nie wygląda?) Na boczkach druga warstwa tej serwetki pokryta farbami. Wszystko przetarte i trochę sponiewierane, bo lubię takie klimaty :)

Namaste!
Kejti

wtorek, 29 września 2015

Paryż...

... może przereklamowany... ale nadal pozostaje w sferze moich marzeń... To i z wielką przyjemnością robiłam tą pracę...




Motyw, rameczka i moje ulubione przetarcia na dole oraz drewniany napis na przodzie :)

Pozdrawiam nocną porą z księżycem za plecami ;)
Kejti

środa, 2 września 2015

imieninowe...

Korzystając z dnia śpiocha młodszej pociechy wrzucam na szybko dwie karteczki. Obie imieninowe. Pierwsza dla mamy męża (nie lubię słowa teściowa...)



Druga męska dla mojego taty...




Jak to zauważyły dziewczyny na forum - lubię cieniowanie, czy to decoupage, czy karteczki, ja uparcie cieniuję! Czy potrafię inaczej? Muszę spróbować ;)
Dziękuję za odwiedziny u mnie, za komentarze.
Pozdrawiam!
Kejti

wtorek, 1 września 2015

za szybko, za krótko...

W połowie sierpnia odbył się coroczny zlot naszego forum, wielka szkoda, że został on tylko wspomnieniem.... Bieganie między dekupażami, dziećmi, obiadkami, karmieniami, kursikami z blejtramu i albumiku, wychodziło mi świetnie! Tak świetnie, że niemalże nie zauważyłam, kiedy zlot się skończył ;) Ten czas przeleciał mi szybko, o wiele za szybko... Udało mi się zrobić całą jedną pracę. TYLKO! 
Ale za to jaką - poobcieraną, pociapaną, z krzywą ramką - cud miód ;) Pozostanie mi piękną pamiątką po tegorocznym spotkaniu z dziewczynami.
 









Wakacje dobiegły końca. Przed chwilą spakowałam Maksa ulubiony plecaczek na kółkach na pierwszy dzień w przedszkolu. Maks stęsknił się za przedszkolem i z wielkim przejęciem czekał na powrót do niego odliczając dni. Ciekawa jestem co będzie po pierwszym dniu... na pewno głodny brzuch - widziałam już jadłospis na jutro ;) Oprócz pustego brzucha mam nadzieję, że będzie wielka ochota na kolejne wesołe spotkania z dziećmi! 

Pozdrowienia nocną porą z upalnego Lublina!


Kejti

piątek, 28 sierpnia 2015

tak jak lubię, czyli na słodko :)

Wczoraj było szybko. Za szybko, bo nie podziękowałam za życzenia dla Maksa - DZIĘKUJĘ :) Dziękuję też za pochwały dla torciku, który zrobiła dla Maksa Babcia :) Dziękuję za komentarze, odwiedziny. Właśnie jestem po wędrówce po moich ulubionych blogach. Piękne rzeczy tworzycie, a jaka wśród nich różnorodność. To jest piękne! I tak znowu godzina pierwsza w nocy mnie zastała... Jak to się dzieje? A jutro pewnie będę trochę nadrabiała spanie przysypiając z Tymkiem ;) 
Na dobranoc proponuję ciacho z kawką. Czyli babeczka na pudełku z ramką i chustecznik, który robiłam koleżance na zamówienie. 


I pędzę spać!
Do następnego razu!
Kejti

czwartek, 27 sierpnia 2015

lato

Jeszcze lato - sierpień, ciepełko, słońce, błękitne niebo, a ja zrobiłam kartkę pachnącą tą porą roku... Kwiecista, tak mocno, jak tylko potrafiłam zrobić. A wśród kwiatów przysiadła ważka :)




 Kartkę zgłaszam na wyzwanie Bee Scrap "Sierpniowa łąka".

http://beescrapshop.blogspot.com/2015/08/wyzwanie-sierpniowa-aka.html

Dzisiaj krótko, szybko, pora późna.....
Pozdrawiam!
Kejti